Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Śmieszne teksty - strona 1

mniej<<  >>więcej

- Jesteś głupia, podstępna, fałszywa, kłamiesz, zdradzasz mnie...
- Mój drogi, przecież każdy człowiek ma jakieś drobne wady...

Na szpitalnym łóżku leży pacjent. Podchodzi do niego lekarz i mówi:
- Proszę pana, mam w końcu diagnozę, jest pan chory na raka. Zostało panu niewiele ponad tydzień życia.
Na to pacjent, widać domyślający się, że taka będzie ta diagnoza mówi:
- Panie doktorze, mam jednak do pana ogromną prośbę, jak przyjdzie moja rodzina, to powie im pan, że umieram na AIDS.
- Dobrze - mówi lekarz. - Ale jest w tym jakiś cel?
- Oczywiście, panie doktorze. Jak pan tak powie, to będę pierwszym w wiosce, który umrze na tę chorobę. Po drugie, nikt już nie dotknie mojej żony. A po trzecie, wszyscy Ci, którzy ją do tej pory mieli powieszą się.

Nie boi się tak pani sama chodzić po lesie? - Pyta gajowy napotkana dziewczynę. Po czym ostrzega: - Jeszcze Panią ktoś zgwałci! Na to dziewczę uśmiecha się figlarnie i odpowiada:
- Jeśli byłby pan taki miły to ja bym już dalej nie szła...

Budzi się rano kobieta, patrzy, a na całym dywanie krwawe ślady.
Zagląda pod łóżko, a tam... ranne pantofle.

Rozmawiają dwie blondynki w windzie. Jedna mówi do drugiej:
- Ej ty, Jolka, czuć tu spermą
- O, przepraszam, odbiło mi się...

Browarek');

Do szpitala dla umysłowo chorych wpada zdenerwowany mężczyzna:
- Czy nikt od was nie uciekł?
- Nie! A dlaczego pan pyta?
- Bo właśnie ktoś porwał moją żonę...

Wie pani, mój mąż jest taki uczuciowy.
- Naprawdę?
- Tak. Kiedy na przykład zmywam naczynia w kuchni, on mówi:
- Mamuchna... zamknij drzwi, proszę. Naprawdę, nie mogę patrzeć na to, jak się zapracowujesz!

Idą dwie mrówki przez pustynię. Jedna z nich mówi:
- Nie czuję nóg.
- To powąchaj moje - odpowiada druga.

snuffi');

- Mamo Jasiu uderzyl mnie w głowe skarzy się Małgosia
- Czy to prawda Jasiu?
- Nie, a jak będzie tak kłamała to dostanie jeszcze raz...

O misiach:

- Oddaj mi się.

Na niektórych wyspach Indonezji ludzie chodzą poubierani nago.

Szczyt masochizmu:
Zjechać gołym tyłkiem po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.

Co mają wspólnego roznosiciele pizzy i ginekolog
- Mogą wąchać ale nie próbować

Popiel');

Egzamin z zoologii:
- Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, ze widać tylko nogi ptaka.
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
Student podciąga nogawki.
- Niech pan profesor sam zgadnie.

Baba w sklepie pyta się:
- Przepraszam, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
Na to sprzedawczyni:
- Bardzo proszę ale mamy też przymierzalnię.

-Jasiu, odmień przez osoby czasownik "iść".
-Ja idę... ty idziesz...
-Szybciej, Jasiu!
-On biegnie, my biegniemy...

kasia');

Mąż dzwoni do biura, w którym pracuje jego żona blondynka:
&#; Słuchaj &#; mówi podekscytowany &#; wróciłem wcześniej do domu i wyobraź sobie &#; tragedia! Twoja mama, a moja teściowa weszła na drzewo, konar, na którym stanęła, złamał się i ona zginęła!
Na to blondynka:
&#; Niemożliwe. A pod drzewem szukaliście?

liidzia');

Ida dwie slepe blondynki jedna wpada na druga i mowi

-Nie widzisz ze nie widze??!!
-Nie widze
-No widzisz!!

Ewelaax');

 Randki |  samochody osobowe volvo |  Agencja hostess Kraków |  Bezpłatne porady prawne |  Optymalizacja stron internetowych |  bielizna damska |  części zamienne do spycharek |  miss bikini |  Studio fotograficzne do wynajęcia |

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Śmieszne teksty, opisy gg, dowcipy, humor.
 
 
GotLink.pl